Posiadane gatunki: Trachemys scripta elegans - Żółw czerwonolicy
Posiadane gatunki 2: Pelodiscus sinensis - Żółwiak chiński
Posiadane gatunki 3: Testudo horsfieldii - Żółw stepowy
Posiadane gatunki inne: nie zmieszcze wszystkich tutaj :P
Wiek: 21 Dołączył: 18 Maj 2006 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-02-19, 21:50
Właśnie dzisiaj PW odebrałem bo wcześniej na nartach byłem jedrula26n sugeruje napisac już o innym gatunku
Pozdrawiam
_________________ Żółw nie zając nie ucieknie…..??
Jedynie jak masz dobrze zabezpieczone oczko lub wybieg masz tego pewność.
Posiadane gatunki: Trachemys scripta troostii - Żółw żółtolicy
Posiadane gatunki 2: Testudo horsfieldii - Żółw stepowy
Posiadane gatunki inne: York,królik,glonik,gupiki,ślimaki,raczki
Wiek: 25 Dołączyła: 16 Lut 2009 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-09, 12:45
A czy trzeba mieć doświadczenie, żeby pisać?
Artykuł powstał na podstawie doświadczeń innych, notabene jeśli mogę zarzucić przykładem, to chociażby ze zwykłej prasy - uważasz że każdy dziennikarz musi doświadczać tego, o czym pisze?
Dla mnie takie pytanie z Twojej strony jest chęcią wywołania kolejnej niepotrzebnej kłótni
_________________ Je suis l'as mais pas le roix...
Witam, temat otwieram, ponieważ Mateusz nie zdążył jeszcze odpowiedzieć i autor, też nic nie napisał (a chyba powinien).
Tak więc, doświadczenia z rodzajem sternotherus, nie mam żadnego, ponieważ ich nie hoduję, a artykuł wzorowałem na obcojęzycznych opisach tych żółwi.
Jeśli chciałeś wymienić się doświadczeniami, to nie zrobisz tego ze mną, przykro mi.
Wszystkie informacje które posiadam na temat tych żółwi, są zawarte w artykule, natomiast tak jak pisałem nie wynikają one z moich doświadczeń czy obserwacji, a z wiedzy innych, zagranicznych hodowców.
kaczka, bardzo ładny artykuł.
Nie wiedziałem, że to są takie śliczne żółwiki
I takie maluśkie, słodziuchne.
Jak znajdę parkę dla mojego mauremysa, to chyba założę drugie akwarium z Sternotherus carinatus (piżmik brzytwogrzbiety) - jest taki piękny.
Swoją drogą - nazwa polska "piżmik" też ładnie brzmi
Czy dobrze wnioskuję z akapitu "Środowisko", że lepiej dla malutkiego piżmusia na dno dać piasek? Tak jak chińskiemu?
_________________ Mauremys Caspica Caspica - wreszcie wiem, kim mój przyjaciel jest!
Wstyd...wylądowałem w śmietniku...nieee znowu? Do trzech razy sztuka
Nie jestem specjalistą, ale jestem cierpliwy - masz pytanie, a nie jesteś pewien czy było to już omawiane? Napisz mi na PW.
Klikajcie w reklamy raz na dzień - wortal będzie żył!
Ja utrzymuję 15 Sternotherusów bez żadnego podłoża i sądząc po ich sposobie odżywiania to dobrze. Te żółwiki dość mocno uderzają w pokarm i dużo słabiej go "obczyszczają" szarpiąc i rozdzierając niż Trachemysy na przykład - Sternotherusy poprostu łykają. Również z osób, które znam a trzymają te żółwie "z głową" nikt nie stosuje drobnego piasku.
Ja utrzymuję 15 Sternotherusów bez żadnego podłoża i sądząc po ich sposobie odżywiania to dobrze. Te żółwiki dość mocno uderzają w pokarm i dużo słabiej go "obczyszczają" szarpiąc i rozdzierając niż Trachemysy na przykład - Sternotherusy poprostu łykają. Również z osób, które znam a trzymają te żółwie "z głową" nikt nie stosuje drobnego piasku.
Ja ogólnie uważam, że nie powinno się trzymać żółwi na piasku, ze względu na to, że bardzo brudzą (chyba, że mamy do czynienia z gatunkiem który tego wymaga np. żółwiak chiński, albo ktoś lubi sprzątać ), a co do pobierania pokarmu to zależy jak kto karmi.
Myślałem, żeby dno wysypać tak 3-5cm piasku, ale na wierzch dać nie za ciasno ulożone kamulce (otoczaki) 4cm+.
Może bym nawet wypłycenie z nich ułożył. Wyeliminowało by to problem o jakim wspomniał Mateusz Rawski, a piasek by pozostał.
Tylko - czy one na prawdę potrzebują tego piasku? Nie zdzierżą jeśli się nie zakopią, jak chiński?
_________________ Mauremys Caspica Caspica - wreszcie wiem, kim mój przyjaciel jest!
Wstyd...wylądowałem w śmietniku...nieee znowu? Do trzech razy sztuka
Nie jestem specjalistą, ale jestem cierpliwy - masz pytanie, a nie jesteś pewien czy było to już omawiane? Napisz mi na PW.
Klikajcie w reklamy raz na dzień - wortal będzie żył!
Moje S. odoratus i S. carinatus też bez piasku i nie widzę dyskomfortu z tego powodu. W dodatku młode żółwiki powinny być trzymane w stosunkowo niewielkich zbiornikach, co utrudnia użycie wydajnego filtra. W takiej sytuacji użycie piasku na dnie jest co najmniej kłopotliwe.
Moje dość dużo się wygrzewają, co mnie ogólnie zdziwiło, bo w literaturze opisywane jest, że właśnie mało. A poza tym są maleńkie i naprawdę zaje...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach